15 kwietnia kończy się ICO projektu Native Video Box – platforma do promowania klipów wideo opartych na nowoczesnym, głębokim uczeniu maszynowym i wielowarstwowych technologiach blockchain. Alexander Shishow, założyciel i dyrektor generalny, opowiada, jak zarabiać na reklamie wideo, nie denerwując użytkownika, jak różni się NVB od YouTube i innych tradycyjnych koncentratorów treści, i dlaczego wideo wybrane tak, by pasowało do tematu strony, a nie konkretnego użytkownika, jest teraz bardziej efektywne.

 

30.03.2018

 

Na rynku reklamy wideo istnieje ogromna liczba projektów, z których każdy stara się być lepszy niż konkurencja. Czy możesz mi powiedzieć w skrócie, jak planujesz podbić ten rynek? O co chodzi w Twojej platformie?

Native Video Box to usługa dla rekomendacji wideo sytuacyjnych. Udostępniamy strony internetowe i aplikacje mobilne z widżetem z kilkoma licencjonowanymi filmami wideo, które są wybierane automatycznie w celu dopasowania do zawartości witryny i które są postrzegane przez użytkowników nie jako reklama, ale jako własność witryny. Nasz projekt zapewnia także monetyzację wyświetleń tych klipów dzięki umieszczeniu w nich reklam wideo.

https://nvb.digital/

Czy możesz dać nam przykład, jak to działałoby w praktyce?

Powiedzmy, że ktoś nakręcił świetny film o tym, jak upiec ciasto, o podróży lub na remont domu. Dzięki naszej platformie ich zawartość pojawi się automatycznie na stronach związanych z tematem. W efekcie, pracujemy jako media rozproszone.

W jaki sposób proces wyboru klipów dla konkretnej witryny działa technicznie?

Na początek nasz blok jest zainstalowany na stronie, która przyjmuje styl strony internetowej. Następnie nasze algorytmy sztucznej inteligencji zaczynają działać: analizują zawartość tekstową witryny, określają jej główne tematy i podtematy. Nasza platforma automatycznie wybiera klipy z własnego magazynu treści wideo i oferuje je, gdy użytkownicy przeglądają stronę, najpierw analizując w ułamku sekundy zainteresowania użytkowników i najpopularniejsze zapytania.

Dlaczego wybrałeś konkretnie rynek reklamy wideo? Co Ci się tak spodobało?

Dam Ci kilka liczb i wszystko będzie jasne. Obecnie konta wideo obsługują do 80% całego ruchu internetowego. W ciągu 10 lat ilość treści wideo w internecie wzrosły 42-krotnie, a kapitalizacja tego rynku przekracza 13 miliardów dolarów. Prognozy są takie, że wzrost ten będzie kontynuowany.

Te liczby są imponujące, jasne, ale jest jeszcze jedna strona medalu …

Masz na myśli konkurencję?

Dokładnie. Taki trend musi stworzyć poważną konkurencję, z którą mogą sobie poradzić tylko najsilniejsze i najbardziej zaawansowane technologicznie firmy. Czy jest miejsce dla startupów takich jak Twoje?

Nie mam żadnych wątpliwości. Czemu? Ponieważ robimy to w taki sposób, że nasze klipy wpasowują się organicznie w ideę witryny i nie denerwują ludzi natrętną reklamą. Użytkownicy zobaczą reklamy tylko wtedy, gdy celowo klikną na nasze filmy. Dzięki naszemu systemowi uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji wybieramy nasze filmy, aby dopasować je do każdej konkretnej witryny w oparciu o zawartość witryny, a nie do użytkownika. Jest to główny sposób, w jaki odróżniamy się od tradycyjnych usług hostingu wideo.

Czy to wskazówka dla YouTube?

Między innymi tak.

Ale YouTube to największa witryna wideo na świecie, z ogromną publicznością. Każdy, kto chce nagrywać wideo, idzie tam pierwszy. Czy to nie prawda? A jeśli tak, to dlaczego rynek Cię potrzebuje?

Przede wszystkim, umieszczając wideo na stronach internetowych, YouTube nie zapewnia automatycznego wyboru odpowiedniej treści dla każdej witryny; możesz to zrobić tylko ręcznie. Po drugie, pozwalamy zarabiać zarówno witrynom, które są z nami połączone, jak i producentom treści, co zapewnia większą możliwość zarabiania na treściach. YouTube i inne witryny tego typu koncentrują się przede wszystkim na własnych zarobkach.

To wszystko jest logiczne i zrozumiałe, ale nikt ci nie uwierzy, jeśli powiesz, że pracujesz nad pomysłem i nie chcesz zarobić pieniędzy, prawda?

Absolutnie w porządku, ale przyjmujemy nieco inne podejście.

Jakie?

Udostępniamy witrynom internetowym wysokiej jakości wideo o odpowiednich treściach, których wcześniej nie mieli. Takie treści sprawiają, że witryna jest bardziej atrakcyjna dla odwiedzających, co wydłuża czas spędzany na witrynie. Zwłaszcza, że ​​gdy oglądają wideo, użytkownicy nigdzie nie wychodzą – nasze widżety są wbudowane w witrynę. Z kolei dłuższy czas odwiedzin na stronie zapewnia dodatkową widownię. Poza tym korzyścią dla witryny jest to, że nie płaci ona nic za tworzenie wysokiej jakości treści wideo, ale jednocześnie zarabia na tym, że filmy te są dostępne w witrynie.

Jak?

Wstawiając ukryte lub niezbyt ukryte reklamy innego dobra lub usługi w tych filmach. Wszyscy już dawno przywykli do lokowania produktu w telewizji i filmach. Robimy praktycznie to samo, tylko w internecie. W końcu wszyscy nasi klienci wychodzą naprzód. Nie dostają jakiejś kiepskiej reklamy uderzającej ich w głowę; zamiast tego otrzymują powiązane materiały na zupełnie innym poziomie. Ponadto większa jest liczba wyświetleń filmu, liczba odbiorców i akceptowalna cena za usługi i wysokiej jakości konwersję kliknięć.

Twoi klienci to zupełnie inni gracze na rynku wideo: witryny z filmami, producentami treści i reklamodawcami. W jaki sposób dzielisz zysk między wyświetlaniem reklam?

Są podzielone na 60% dla wydawcy, 25% na opłaty platformy, a 15% na twórcę treści. Wszystkie relacje są regulowane za pomocą inteligentnej umowy.

Więc wszystkie dochody z reklam trafiają do Twoich klientów. W takim przypadku, w jaki sposób Twoja platforma zarabia pieniądze?

Na pierwszym etapie, od sprzedaży reklamy wideo za pomocą platform programowych lub aukcji RTB (Real Time Bidding, technologia reklamy online, która działa jak aukcja spotów reklamowych w czasie rzeczywistym – red.). Później planujemy także natywne klipy promocyjne różnych marek oraz wstawianie fragmentów w teledysku sportowym poświęconym producentom sprzętu sportowego, w filmie o podróżach – opowieści blogerów podróżujących o tym, jak oszczędzać na lotach itp., przy każdym wyświetleniu filmu otrzymamy pewną kwotę jako opłatę za usługę.

Ile witryn już zalogowało się na Twoją platformę? Jakie liczby planujesz zobaczyć w najbliższej przyszłości?

W maju 2018 roku zostanie połączonych około tysiąca witryn, które zapewnią około 120 milionów wyświetleń reklam. W sierpniu dołączy do nas strona z Europy i Wielkiej Brytanii – to kolejne 3000 witryn. W lutym 2019 r. pojawi się kolejne 6000 witryn z Ameryki Łacińskiej. Do 2019 roku planujemy do 12 000 witryn i osiągnąć 1 miliard wyświetleń reklam.

A wszystkie te witryny są gotowe, by skorzystać teraz z wideo?

Tak, są.

Czy możesz wyjaśnić, do czego NVB potrzebuje blockchain i jak zintegrowałeś go z projektem?

Przede wszystkim do pracy w środowisku wielowalutowym i prowadzenia wewnętrznych rozliczeń za pomocą tokenów na całym świecie. To uwalnia nas od możliwych ograniczeń transakcji finansowych w różnych krajach i obniża nasze koszty transakcji o znaczną kwotę – do 30%.
Po drugie, aby zmniejszyć nasze koszty finansowe i techniczne. Dzięki blockchain koszty rozliczeń spadają szybko i nie musimy ponosić dodatkowych wydatków na papierkową robotę, co pozwala poważnie obniżyć nasze wydatki.
Po trzecie, aby obniżyć koszty wyświetlania reklam na piśmie, w inteligentnych umowach.
I na koniec, blockchain zapewnia naszej platformie 100% przejrzystości dla wykonywania różnych operacji.

Jak to?

Na przykład fizycznie nie jesteśmy w stanie jednostronnie zmienić warunków dystrybucji bonusów za wyświetlenia filmów. Oznacza to, że pieniądze naszych reklamodawców, witryn i właścicieli treści będą całkowicie bezpieczne.

A to jest napisane w formie inteligentnych kontraktów?

Tak. Cały nasz system monetyzacji zostanie zapisany w inteligentnych umowach, a inteligentne kontrakty będą z kolei dostępne na GitHub (ważna usługa internetowa do obsługi projektów informatycznych i ich wspólnego rozwoju – przyp. Red.). Ich struktura jest otwarta i przejrzysta, a każdy, kto chce, może spojrzeć i zobaczyć, co w nich napisano i jak.

Czy nie planujesz również pisać w blockchain ile razy film został pokazany?

Tak, ostatecznie chcemy to zrobić, aby raz na zawsze zapobiec oszustwom ze strony uczestników platformy.

Z jakimi krajami obecnie pracujesz i na jakie rynki krajowe projekt jest ogólnie zorientowany?

Przede wszystkim interesuje nas międzynarodowy anglojęzyczny rynek – Europa, Ameryka, części Azji. Później zamierzamy zwrócić się do krajów posługujących się innymi językami europejskimi i azjatyckimi.

Jak daleko do ukończenia jest Twoja platforma?

Najważniejsze funkcje są w pełni zaimplementowane. Nasza strona zawiera sześć wersji demonstracyjnych tego, jak działa z konkretnymi witrynami: jest podgląd naszych projektów w internecie, pokazujący, jak wideo jest wyświetlane za pomocą naszych widżetów … W efekcie jest to pełnoprawna prezentacja naszej pracy dla potencjalnych klienci.

Jak długo zajęło Ci stworzenie platformy NVB?

Zaczęliśmy rozwijać projekt w 2016 roku, stworzyliśmy prototyp, a w ciągu niespełna pół roku zaczęliśmy już zarabiać na lokalnym rynku. Spędziliśmy ponad dwa lata na udoskonalaniu platformy – na przykład w ciągu ostatniego roku pracowaliśmy nad ulepszeniem algorytmów uczenia maszynowego, które stanowią rdzeń usługi.

Twoje ICO kończy się 15 kwietnia. Dlaczego tego potrzebujesz? Co zamierzasz zrobić z zebranymi pieniędzmi i jakie są twoje obecne cele biznesowe?

Mamy bardzo poważne plany na przyszłość. Potrzebujemy pieniędzy na marketing. Planujemy rozwijać samą sieć, a także technologie do kierowania i dostarczania wideo oraz pracy z reklamą. Będziemy przyciągać i promować nowe platformy o wyższej jakości treści, które są gotowe do przechowywania klipów wideo. Nasze plany obejmują także rozwój sieci wydawców i producentów wideo: chcemy stworzyć społeczność dla tych, którzy tworzą treści wideo. Będzie to nasza wyjątkowa, rozproszona usługa hostingu wideo. Przyczyniamy się również do rozwoju algorytmów doboru filmów i rekomendacji treści oraz do rozwoju infrastruktury technologicznej – w szczególności zdecentralizowanego magazynu i wielopoziomowego blockchainu.

Ile osób masz w zespole?

W tej chwili nad projektem pracuje kilkadziesiąt osób.

Jakimi są ludźmi?

Są doświadczonymi menedżerami i specjalistami, posiadającymi zróżnicowane, odpowiednie doświadczenie w zakresie fintech i blockchain. Na przykład jednym z naszych liderów zespołów jest Andrey Smirnov, który ma ogromne doświadczenie w tworzeniu serwerów, zewnętrznych interfejsów i baz danych, a także ma wiedzę na temat uczenia maszynowego. Nasz kierownik rozwoju biznesu, Paul Vasin, opracował sieć reklamową i technologię dla Begun – pierwszej usługi reklam kontekstowych w Rosji. Nasz starszy programista Andrey Tsvetkov naprawdę zna się na technologiach reklamy wideo VAST / VPAID, otwartych aukcjach RTB i oprogramowaniu reklamowym, takim jak Weborama i Buzzoola. Dmitrij Solodkiy jest ekspertem w przetwarzaniu danych analitycznych i jest jednym z pionierów blockchain, z tytułem ekonomicznym na Uniwersytecie w Bonn. Anton Noginov jest profesjonalistą w konstruowaniu systemów o dużym obciążeniu, algorytmów kryptograficznych, rozwoju blockchain i wdrażania inteligentnych kontraktów. Peter Kozyakov i Alexander Vasilev to pierwszorzędni specjaliści od fintech.

Zapomniałeś powiedzieć coś o sobie.

Pracuję w branży reklamowej od wielu lat i pracowałem nad projektami z wykorzystaniem uczenia maszynowego, w tym w takich firmach jak Mirax Group i Creative Mob. Uruchomiłem także projekt Botscanner, zautomatyzowany system kontroli jakości ruchu.

Kim są Twoi doradcy?

Mamy kilku bardzo poważanych doradców: Gabriela Zanko, Andrew Playforda, Mike’a Raitsyna, Juliana Zegelmana i Yaacova Bittona. Doradza nam również Alexander Miheev, dyrektor zarządzający GOSU Data Lab i były dyrektor generalny MGID.

Wspomniałeś już, że rynek treści wideo jest wyjątkowo obiecujący i ma olbrzymi potencjał wzrostu. Jakie miejsce na tym rynku zajmuje Native Video Box za kilka lat? Czy planujesz w tym zakresie?

Planujemy wziąć tylko niewielką część tego – kilka procent, w sumie. Jednak jeśli przeliczysz te odsetki na pieniądze, to już setki milionów dolarów zysku.

Czy mógłbyś być bardziej konkretny?

Naszym celem jest osiągnięcie obrotu w wysokości 88 milionów USD w pierwszym roku i wypłata do 66 milionów USD na właścicieli treści i witryny. Z premedytacją zdecydowaliśmy, że nie będziemy przeznaczać całego dochodu naszej firmy wyłącznie na wypłatę zysków ani na rozwój naszej własnej kapitalizacji bez żadnych konkretnych celów. Powodem naszego projektu jest zapewnienie wygodnej obsługi wszystkim zainteresowanym stronom i skierowanie dochodu na jego rozwój i zwiększenie łatwości użytkowania.