Amerykański Departament Sprawiedliwości (DoJ) wydał akt oskarżenia, według którego dwunastu rosyjskich obywateli miało dopuścić się zbrodni federalnych – finansowanych przez kryptowaluty – w celu ingerencji w wyborach prezydenckich w 2016 r. w USA

 

14.07.2018

 

Zgodnie z zapowiedziami DoJ, rosyjscy urzędnicy z dwóch jednostek Głównego Wywiadu Rządu Rosyjskiego (GRU) wykorzystali kryptowaluty takie jak Bitcoin (BTC) – które rzekomo wydobyli i uzyskali “innymi środkami” – aby rozpocząć wysiłki włamania się do sieci komputerowych powiązanych z Partią Demokratyczną, kampanią prezydencką Hillary Clinton i związanymi z wyborami USA radami państwowymi i firmami technologicznymi

Ława przysięgłych w Dystrykcie Kolumbii, wraz z cyber-zespołami FBI w Pittsburghu, Filadelfii, San Francisco i Narodowej Dywizji Bezpieczeństwa, twierdzą, że Rosjanie korzystali z kryptowaluty w celu zakupu kont i serwerów, które pozwoliły im na nielegalny dostęp do powiązanych sieci, poprzez kampanię spearphishingową. Rosyjscy urzędnicy rzekomo otrzymali “tysiące skradzionych e-maili i dokumentów”, które wypuścili za pośrednictwem domeny DCLeaks.com, promując siebie jako “amerykańskich haktywistów”.

DoJ informuje, że akt oskarżenia nie twierdzi, że domniemane działania przestępcze “zmieniły liczenie głosów lub zmieniły wynik wyborów w 2016 roku”.

Akt oskarżenia składa się z jedenastu przestępstw, w tym z zarzutu, że pozwani wyprali ponad 95 000 USD za pośrednictwem kryptowalut w celu sfinansowania ich działań hakerskich. DoJ zauważa, że ​​działania związane z wydobywaniem bitcoinów, które opłacały domenę DCLeaks.com, również finansowały ataki typu “spearphishing”.

DoJ był już zaangażowany w śledztwo związane z kryptowalutami, ponieważ organ rządowy pod koniec maja rozpoczął dochodzenie dotyczące manipulacji cenami Bitcoin i Ethereum.

Wcześniej w tym tygodniu prezydent USA Donald Trump wydał postanowienie wykonawcze dla nowej grupy zadaniowej ds. zwalczania przestępczości, która skupi się częściowo na oszustwach kryptowalutowych.