Bank centralny Malezji “Bank Negara” ma opublikować “dokument koncepcyjny”, w którym zapyta społeczeństwo o los kryptowalut w kraju. Dyrektor banku Negara Muhammad Ibrahim zapewnił, że bank nie będzie ani banować, ani sam decydować o losie tej technologii

 

15.02.2018

 

Podczas 40-tej rocznicy Klubu Absolwentów Szkoły Handlowej Harvard Business School w Malezji, dyrektor Banku Negara Muhammad Ibrahim powiedział:

Nie widzę problemu, aby kryptowaluty w naszym kraju miały się nie rozwijać, jednak stawiamy na chęć współpracy, zespoły prowadzące projekty mają zapewnić przejrzystość i łatwość obsługi, obywatele sami będą decydować czy chcą inwestować w kryptowaluty, czy też nie

Malezja w ostatnich latach była gospodarczym tygrysem na tle innych państw, jej gospodarka rozwijała się szybciej niż mocniejsi kuzyni z regionu Korei Południowej, a nawet przewyższała Francję i Australię. Jego rząd jest niezwykle otwarty na nowe technologie. Politycznie zajmuje dziwną przestrzeń w Azji Południowo-Wschodniej jego rząd jest wybierany poprzez konstytucyjną monarchię wyborczą. Coś podobnego do systemu Westminster, król jest wybierany przez rodziny dziedziczne, i działa jako ceremonialna głowa państwa, powołując członków izby wyższego parlamentu i ministrów.

Komentarze Ibrahima śledzi minister finansów Johanna Abdul Ghaniego, który wyjaśnił, że kraj ten nigdy by nie zakazał kryptowalut, aby uniknąć ograniczeń i wręcz zacofania, powiedział: kreatywności i innowacje w sektorze finansowym są naszym celem w grudniu zeszłego roku bank centralny opracował wytyczne dotyczące kryptowalut dla obywateli i przedsiębiorców.

Czy uważasz, że bank centralny dotrzyma słowa i wsłucha ludzi? Daj nam znać w sekcji komentarzy poniżej.