Biuro wykonawcze i oficjalna rezydencja prezydenta Korei Południowej, ogłosiły, że w krótkim okresie nie będzie obowiązywać zakaz handlowania kryptowalutą

 

 

 

12.01.2018

Oficjalne oświadczenie rządu Korei Południowej pojawiło się po ogromnej reakcji i krytyce wobec Ministerstwa Sprawiedliwości, które niezależnie ogłosiło swoje plany zakazu handlu kryptowalutami. Ministerstwo zrobiło to bez zgody innych agencji rządowych zaangażowanych w zadania związane z regulacją kryptowaluty w Korei Południowej.

Według biura, ponad 60 000 obywateli głosowało w petycji o zwolnienie szefa Ministerstwa Sprawiedliwości Park Sang-ki, który 11 stycznia opublikował przedwczesne oświadczenie, że rząd wdroży politykę zakazania handlu kryptowalutami.

Niemal natychmiast po tym, jak minister Park wydał oświadczenie, Ministerstwo Strategii i Finansów podkreśliło, że nie popiera ani nie zgadza się z decyzją Ministerstwa Sprawiedliwości o zakazie handlu kryptowalutami. Dodał także, że Ministerstwo Strategii i Finansów dowiedziało się o oświadczeniu Ministra Park’a za pośrednictwem doniesień medialnych, a decyzja o zakazie handlu kryptowalutami nie została uzgodniona przez grupę zadaniową.

W 2016 r. były prezydent Korei Południowej Park Geun-hye, który obecnie przebywa w więzieniu za pranie brudnych pieniędzy i za korupcję, został oskarżony przez mieszkańców tego kraju, którzy zdecydowanie wyrazili swój sprzeciw wobec byłego prezydenta. Miliony obywateli południowokoreańskich wyszło na ulice i otoczyło Błękitny Dom, dopóki sąd nie zdecydował się w końcu na dokonanie impeachmentu.

Odtąd głos południowokoreańskich obywateli wzmocnił się, a nowy rząd, pod przewodnictwem obecnego prezydenta, Moon Jae-ina, przysiągł wysłuchać ludzi.

Biorąc pod uwagę przeszłe wydarzenia i zapowiedź rządu, że zakaz handlowania kryptowalutą nie zostanie wprowadzony w krótkim terminie, prawdopodobne jest, że rząd Korei Południowej przejdzie w kierunku regulacji i wspierania lokalnego rynku kryptowalut.