W ramach zwyczajowego briefingu prasowego Białego Domu, Sekretarz Prezydenta podkreślił, że Biały Dom monitoruje kryptowaluty. Co więcej, Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego również był częścią rozmowy

 

 

 

01.12.2017

Podczas gdy konferencja prasowa obejmowała wiele tematów, kwestia kryptowalut pojawiła się w odpowiedzi na pytania reporterów.

Według sekretarza temat ten został poruszony w tym tygodniu podczas rozmowy z Departamentem Bezpieczeństwa Wewnętrznego i, chociaż nie przedstawiono żadnych konkretnych oświadczeń, było jasne, że biuro prezydenta było świadome i monitorowało obecną sytuację. Jak można było się dowiedzieć:

[Reporter]: Czy prezydent śledził to w ogóle – w szczególności Bitcoina? Czy ma na ten temat zdanie? Czy czuje się, czy administracja czuje, że jest to teraz coś, co musi być regulowane przez rząd?

MS. SANDERS: Wiem, że to jest coś, co jest monitorowane przez nasz zespół. Jeśli chodzi o konkretne briefingi i ogłoszenia na ten temat, nie mam nic, czym mógłbym się teraz podzielić, ale z chęcią kiedyś na to odpowiem […] Wiem, to jest problem, wiem, że Tom Bossert, z zespółem ds. bezpieczeństwa wewnętrznego, doradca prezydenta, przedstawił to na początku tego tygodnia. Wiem, że jest to coś, na co ma oko. Będziemy was informować, kiedy będziemy mieli coś więcej.

Pytanie i odpowiedź pokazują, że Bitcoin stał się punktem świadomości narodowej. Chociaż nie poczyniono żadnych konkretnych oświadczeń, rosnące ceny oraz integracja wyraźnie wprowadziły kryptowaluty do amerykańskich umysłów.