Bank of Japan (BoJ), centralny organ bankowy kraju, obecnie nie ma planu emisji waluty cyfrowej banku centralnego (CBDC), powołując się na obawy dotyczące stabilności finansowej

 

17.04.2018

 

Wczoraj na konferencji w Międzynarodowym Funduszu Walutowym i japońskiej Agencji Usług Finansowych, zastępca BoJ Masayoshi Amamiya powiedział, że wydanie cyfrowej waluty bezpośrednio dla konsumentów – niezależnie od tego, czy na Blockchainie czy nie, może podważyć istniejący dwupoziomowy system.

Obecnie banki centralne pracują jedynie z ograniczonym gronem podmiotów, takimi jak banki prywatne, które w drugim rzędzie bezpośrednio stykają się z konsumentami – proces, który Amamiya chwali jako mądrość ludzi w historii, aby osiągnąć zarówno wydajność, jak i stabilność w systemie walutowym

W związku z tym zastępca dyrektora wyjaśnił, że posiadanie waluty cyfrowej wspieranej przez bank centralny zmieni system, nie wykazując stabilności finansowej.

Amamiya oświadczył:

W tym względzie emisja cyfrowych walut dla banków centralnych do powszechnego użytku mogłaby być analogiczna do umożliwienia gospodarstwom domowym i firmom bezpośredniego posiadania rachunków w banku centralnym, co może mieć duży wpływ na wspomniany dwupoziomowy system walutowy i banki prywatne oraz pośrednictwo finansowe

Mimo to, Amamiya nie wyklucza całkowicie możliwości rozważenia własnej kryptowaluty banku w przyszłości, ponieważ już zaczął analizować leżącą u jej podstaw technologię Blockchain, choć obecnie jest przeznaczona tylko dla aplikacji biznesowych.

Jak informowaliśmy wcześniej, poprzez partnerstwo z Europejskim Bankiem Centralnym, BoJ zainicjowała inicjatywę o nazwie Project Stella, który opublikował niedawno wyniki badań na temat tego, w jaki sposób technologia Blockchain może tworzyć nowe mechanizmy rozrachunku papierów wartościowych.