Policja poinformowała, że Cryptopia jest gotowa do wznowienia handlu, ale platforma pozostaje w trybie offline

 

14.02.2019

 

Policja w Nowej Zelandii oświadczyła, że ​​ostatnio zhackowana giełda kryptowalut Cryptopia jest gotowa do ponownego uruchomienia i wznowienia operacji.

Inspektor Greg Murton powiedział, że główna część pracy dokonywanej przez High Tech Crime Group w siedzibie firmy Cryptopia w Christchurch została w większości zakończona, twierdząc, że zarząd Cryptopii ma teraz pełny dostęp do swoich danych i lokali biznesowych.

Inspektor stwierdził, że policja nie powstrzymuje Cryptopii przed wznowieniem działalności i jednocześnie odmówił sprecyzowania, czy giełdzie postawione będą jakiekolwiek zarzuty. Murton nie udzielił również odpowiedzi na pytanie ile środków zostało skradzonych podczas ataku zgłoszonego 15 stycznia.

Podczas gdy nowozelandzka policja informuje, że ​​Cryptopia może “otworzyć się ponownie, kiedy im się podoba”, strona internetowa firmy pozostaje w trybie offline, cytując oficjalny raport policji nowozelandzkiej dotyczący dochodzenia.

Jak donosi The New Zealand Herald, założyciele Cryptopii nie odpowiedzieli na pytania dotyczące tego, kiedy i czy wymiana wznowi działalność. W międzyczasie konta w mediach społecznościowych Cryptopia są nadal nieaktywne.

Po włamaniu, które doprowadziło do szkód na ponad 16,1 miliona dolarów, policja nowozelandzka rozpoczęła dochodzenie wraz z międzynarodowymi organami ścigania, w celu wyśledzenia hakerów. Atak hakerski rozpoczął się 15 stycznia i podobno trwał około dwóch tygodni, a fundusze zostały przelane z dziesiątek tysięcy portfeli Ethereum (ETH).

Zgodnie z najnowszym raportem The New Zealand Herald, niektórzy eksperci od kryptowalut oszacowali, że skradzione krypto jest warte 23 miliony dolarów.

Źródło obrazu: 123rf.com