Duży nielegalny zakład wydobywczy został odkryty przez policję w rosyjskim mieście Orenburg. Gospodarstwo zostało założone na terenie opuszczonej fabryki. Twórcy projektu ukradli energię elektryczną wartą 60 milionów rubli

 

13.03.2018

 

Badając niezwykłe zużycie energii elektrycznej, policja w rosyjskim mieście Orenburg natknęła się na jedną z największych fabryk do wydobywania kryptowalut w kraju. Nieznani górnicy nielegalnie założyli swoje gospodarstwo w zamkniętym zakładzie, podłączając kable do pobliskiej stacji transformatorowej.

 

Urządzenia ASIC były najprawdopodobniej wykorzystywane do wydobywania Bitcoinów, ponieważ są w stanie zapewnić niezbędną moc obliczeniową do przetwarzania transakcji. ASIC zużywają ogromną ilość energii elektrycznej i generują dużo ciepła. Wymagane chłodzenie zapewniały duże wentylatory przemysłowe.

Firma została odkryta po tym, jak pracownicy miejscowego zakładu energetycznego wykryli podejrzanie wysokie zużycie energii elektrycznej w starej fabryce. Przedsiębiorstwo państwowe wyszło z biznesu przed laty.

Według wstępnych szacunków urządzenia zużywały energię elektryczną o wartości 60 milionów rubli (ponad 1 milion dolarów), informuje Ren TV. Jednak górnicy nigdy nie zadali sobie trudu, by zapłacić rachunki. Jeśli zostaną znalezieni przez policję, mogą zostać skazani na 10 lat więzienia.

Wydobywanie w skali przemysłowej

Eksploatacja kryptowalut zyskuje na popularności w Rosji dzięki niskim opłatom energetycznym. Pomimo wezwań urzędników do ostrożności przy wydobywaniu kryptowalut, wielu Rosjan, korzystało z domowych urządzeń GPU. Szereg pożarów z powodu wadliwego sprzętu został omówiony w rosyjskich mediach, a ostatni incydent spowodowany był przez emeryta w Wołogdzie.

Raporty sugerują jednak, że amatorskie wydobycie nie jest już tak opłacalne. Kilka rosyjskich regionów zadeklarowało gotowość przyjęcia zakładów górniczych na skalę przemysłową. Władze obwodu leningradzkiego zaprosiły górników do elektrowni jądrowej, która zostanie wycofana z eksploatacji w ciągu kilku lat. Lokalny Departament Ekonomiczny i spółka prowadząca elektrownię jądrową już zatwierdziły projekt.

Federacja Rosyjska jest gotowa przyjąć przedsiębiorców gotowych inwestować w wydobycie kryptowalut. Domy i firmy zużywają mniej niż 60% energii elektrycznej, którą może wyprodukować kraj. Niedawno rosyjski biznesmen nabył dwie elektrownie, które mają być używane specjalnie do wydobywania Bitcoinów. Zagraniczni inwestorzy również są mile widziani.

Jednak Farma bitcoinowa w Orenburgu nie uzyskała zgody od żadnej instytucji rządowej. Instalacja w starej fabryce kauczuku zdecydowanie nie jest tym, co władze rozumieją przez uprzemysłowione wydobycie. Niemniej jednak nielegalne gospodarstwo jest do tej pory jedną z największych kopalni wydobywczych w Rosji.