Goldman Sachs przyznał, że Bitcoin i inne cyfrowe waluty mogą odnieść sukces jako prawdziwe pieniądze w rozwijających się gospodarkach

 

 

 

11.01.2018

Strategowie Goldmana napisali w niedawnym raporcie:

W ostatnich dziesięcioleciach dolar amerykański służył celowi stosunkowo dobrze. [Ale] w tych krajach i zakątkach systemu finansowego, w których tradycyjne usługi pieniężne są niewystarczająco dostarczane, Bitcoin (i ogólnie kryptowaluty) mogą oferować realne alternatywy.

Niemniej jednak bank inwestycyjny ostrzega przed oczekiwaniami podobnymi do tych z 2017 roku:

Naszym roboczym założeniem jest, że długoterminowe zyski kryptowaluty powinny być równe (lub nieco niższe) wzrostowi globalnego rzeczywistego wyniku – liczba w małych pojedynczych cyfrach. W związku z tym waluty cyfrowe powinny być uważane za aktywa o niskim lub zerowym dochodzie lub o charakterze zbliżonym do zabezpieczenia, zbliżone do złota lub niektórych innych metali.

Jest to niezwykła zmiana zdania ze sceptycyzmu, z jaką duże banki i “główni” inwestorzy na ogół traktowali cyfrową walutę. Prezes JPMorgan, Jamie Dimon, w zeszłym roku nazwał Bitcoina oszustwem, a legendarny inwestor miliarder Warren Buffett twierdzi, że Bitcoin to nie pieniądze, a ludzie powinni trzymać się od niego z daleka. Podobnie magnat funduszy hedgingowych Ray Dalio odrzuca Bitcoina jako bańkę.

Goldman Sachs posiada wyjątkowe wpływy w świecie finansów i polityki. Zarówno The Independent, jak i Al Jazeera odnoszą się do Goldman jako banku, który kontroluje świat.

Podobnie, Huffington Post napisał obszernie o “drzwiach obrotowych” między Goldman Sachs a rządem USA. Publikacja wskazuje, że dwóch prezesów Goldman Sachs – Rubin i Paulson – służyło jako sekretarze skarbu USA, a były dyrektor generalny, Jon Corzine, został senatorem Stanów Zjednoczonych. Inni absolwenci Goldmana służą na różnych stanowiskach w całym rządzie i finansach.