Indie i Bitcoin stoją na jednej drodze. Z jednej strony rozwój, z drugiej strach, przed zagrożeniami. Ale gdzie ich nie ma?

9.06.2017

Indie od dłuższego czasu mają ambiwalentny stosunek do Bitcoina, z przewagą głosów za. Polityka indyjska jednak nie spieszy się z podejmowaniem działań, ze względu na obawy. Obawy dotyczą matactw, nadużyć, nielegalnego prania pieniędzy – wszystkiego tego, co zalicza się do przestępstwa. W grę wchodzą również wykroczenia. Jednak sektor blockchain, podobnie jak branża crypto rozwijają się w Indiach bardzo dynamicznie.

Pewien indyjski naukowiec, Makrand – taki przyjął login – zdecydował się przeprowadzić badania nad działalnością systemu indyjskich płatności. Efektem przeprowadzonych testów było pojawienie się na koncie użytkownika dwóch nieautoryzowanych transakcji na sumę 0,3005 BTC jedna oraz 0,40049BTC druga. W wyniku oszustwa Makrand stracił 120 000 INR, czyli ok. $1800.

Makrand zalogował się do swojego konta na Unocoin, największej platformy społeczności bitcoinowej w Indiach. Proces odbywał się mobilnie – poprzez telefon użytkownika. Naukowiec chciał dokonać wymiany BTC. Wkrótce po sukcesie transakcji użytkownik otrzymał email od Unocoin z linkiem do zresetowania hasła. Hasło zostało zmienione, co zostało potwierdzone kolejnym emailem. Następnie Makrand zalogował się ponownie na swoje konto, gdzie znalazł dwie nieautoryzowane, potwierdzone transakcje na łączną wartość 120 000 INR oraz jedną niepotwierdzoną. Tę ostatnią udało się zatrzymać, pozostałe dwie doszły do skutku.

Niedługo po tym incydencie użytkownik podjął działania, pozwalające mu na określenie – dokąd trafiły skradzione pieniądze. Okazało się, że obie transakcje trafiły do Stanów Zjednoczonych, do Chicago, a jest za nie odpowiedzialny użytkownik korzystający z usług QuadraNet. Informacje dotyczące QuadraNet nie są potwierdzone, niemniej Makrand, bazując na adresie IP, określił taką lokalizację.

Należy jednak pamiętać, że szyfrowanie adresów IP to dość znana działalność. Lokalizacja IP o niczym nie świadczy, bo sam adres nie musiał być prawdziwy.

Nie ma co się dziwić, że Indie zastanawiają się nad legalizacją Bitcoina. W fazie testów naukowych opinie polityków dotyczące prania brudnych pieniędzy się potwierdziły.