Rząd Indii oficjalnie odrzucił wspieraną przez Wenezuelę kryptowalutę, Petro, pomimo próby przyciągnięcia Indii z 30% zniżką

 

01.06.2018

 

W zależności od ropy naftowej w Ameryce Łacińskiej ciągła, nieprzerwana dostawa jest kluczem do rozwoju jednego z najbardziej zaludnionych krajów świata. Wenezuela znajduje się pośród dramatycznie złej inflacji pieniądza, która spotęgowana jest sankcjami USA, zmuszając jej rząd do opracowania coraz bardziej twórczych sposobów utrzymywania się przy władzy.

Indyjski minister spraw zagranicznych Sushma Swaraj wyjaśnił: “Nie możemy handlować kryptowalutą, ponieważ jest ona zakazana przez Reserve Bank of India. Zobaczymy, które medium możemy wykorzystać w handlu. “Mówił podczas konferencji mającej na celu podkreślenie więzi między krajami”

Oba kraje, które zabiegają o względy Indii, są przedmiotem amerykańskiej debaty gospodarczej i zaostrzają sankcje. Iran dostarcza także ropę Indii i także jest przedmiotem bardziej agresywnych postaw ze strony obecnej administracji amerykańskiej.  Jak dotąd tylko Wenezuela oficjalnie wprowadziła walutę specjalnie zaprojektowaną do udaremnienia sankcji, Petro.

Pod koniec kwietnia tego roku prezydent Wenezueli Nicolas Maduro zaproponował dwutorową strategię, aby utrzymać ropę dla ponad miliarda osób na subkontynencie, przy jednoczesnym zwiększeniu przyjęcia Petro. Zasadniczo, gdyby Indie dokonywały płatności w Petros,  Maduro obiecał znaczne obniżki cen nawet o 30%. Nie było to tak odległe, jak można sobie wyobrazić. Iran i Indie zgodziły się zrezygnować z amerykańskich dolarów w przyszłym handlu ropą naftową.