Japonia ponownie stała się największym rynkiem wymiany Bitcoina z 50,75 procentowym udziałem w globalnym rynku wymiany Bitcoina

 

18.09.2017

 

Na początku tego tygodnia chiński rząd i organy nadzoru finansowego oficjalnie wezwały chińskie giełdy Bitcoinowe do zatrzymania swoich usług do końca września. OkCoin i Huobi, dwie największe giełdy w Chinach, otrzymały swobodę w prowadzeniu działalności do 30 października, biorąc pod uwagę fakt, że w przeszłości nie uczestniczyły w żadnej ofercie monetarnej (ICO).

Wydaje się jednak, że przedsiębiorcy nie chcą ryzykować z chińskim rządem i ich nieprzewidywalną naturą. Średni dzienny wolumen obrotu na rynku Bitcoina w Chinach zmniejszył się o połowę w ciągu trzech dni, z 15 procent do mniej niż siedmiu procent.

 

 

Po ogłoszeniu przez Chiny o zakazie wymiany BTC, handlarze zaczęli się natychmiastowo przenosić do Japonii co doprowadziło do ponad 20 % przewagi Japonii nad Stanami Zjednoczonymi.

W przeciwieństwie do wielu negatywnych wiadomości, deweloperzy, analitycy, naukowcy i eksperci z sektorów kryptowalutowych, w tym twórca Litecoin, Charlie Lee i inwestor, Tim Draper, wyrazili swój optymizm na temat zamknięcia chińskiego rynku wymiany BTC. Lee podkreślił, że chiński rząd nie będzie w stanie manipulować rynkiem, tak jak to miało miejsce do tej pory.

Lee mówi

“To dobrze, że Chiny nie będą już manipulować ceną , zarabiając na Bitcoinie. Kryptowalut nie można zniszczyć”

Stabilizacja Bitcoina

Jak podkreślił Lee, wyjście z chińskiego rynku wymiany Bitcoinowej powinno mieć wpływ tylko na około 10 procent podmiotów gospodarczych na globalnym rynku Bitcoina. Jednak spekulanci i niecierpliwi handlowcy zapoczątkowali znaczny spadek, gdy chiński rząd zakazał wymiany, co doprowadziło do znacznej korekty ceny Bitcoina lecz wkrótce znowu się ona ustabilizuje a Chiński rząd będzie żałował tej decyzji.