Korea Północna zwiększa użycie kryptowalut, aby uniknąć sankcji nałożonych przez USA, mówią eksperci z Waszyngtonu

 

26.09.2018

 

Lourdes Miranda i Ross Delston przesłali wspólną odpowiedź na zapytanie Asia Times dotyczące użycia krypto przez rząd Korei Północnej (KRLD). Miranda jest niezależnym analitykiem finansowym i śledczym ds. przestępstw finansowych, a Delston jest niezależnym doradcą prawnym i ekspertem w sprawach o praniu brudnych pieniędzy.

Obaj eksperci twierdzą, że kraj z powodzeniem handluje istniejącymi kryptowalutami i stara się stworzyć własną, pomimo obecnych ograniczeń nałożonych na fiducjarne aktywa:

Międzynarodowi kryminaliści na całym świecie wolą kryptowaluty, a KRLD nie jest wyjątkiem. Kryptowaluty mają dodatkową korzyść dla KRLD, dając im więcej możliwości obchodzenia amerykańskich sankcji – mogą to zrobić, wykorzystując wiele międzynarodowych wymienników, mieszając i zmieniając usługi – odzwierciedlenie cyklu prania pieniędzy.

Miranda i Delston dokładniej wyjaśniają plan, który rzekomo jest wykorzystywany przez władze północnokoreańskie.

Początkowo rząd zatrudnia ludzi, którzy posiadają odpowiedni osobiste informacje umożliwiające identyfikację (PII), aby otworzyć portfel kryptograficzny, który może być używany do handlu kryptowalutami. Następnie lokalni górnicy przekazują krypto do “wielu” portfeli europejskich, gdzie są mieszane w celu wprowadzenia w błąd systemów przeciwdziałania praniu pieniędzy i know-your-customer (AML/KYC).

Proces ten kończy się na osobach pochodzenia północnokoreańskiego kupujących Bitcoiny, które później są wymieniane na inne popularne kryptowaluty, takie jak Ethereum lub Litecoin, w celu przełamania “liniowego wzorca transakcji”.

Skoro źródło pochodzenia kryptoaktywów jest ukryte, rząd Korei Północnej ma szansę wymienić “wyprane” monety na fiat, a tym samym otrzymać dolary bez żadnych sankcji – zakończyli eksperci.

Miranda i Delston nie sprecyzowali przybliżonej liczby operacji, które opisali, ani nie ujawnili źródła swoich informacji.