W Skandynawii inwestycje w Bitcoina są coraz bardziej powszechne. Jeden z norweskich inwestorów sprzedał wszystkie swoje akcje i kupił Bitcoina

 

10.06.2017

 

 

W państwach skandynawskich inwestowanie w waluty cyfrowe staje się codziennością. Ostatnio na okładkach gazet pojawiła się informacja o tym, że jeden z norweskich inwestorów kupił Bitcoina. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że najpierw sprzedał on wszystkie posiadane przez siebie papiery wartościowe. Okazuje się, że kryptowaluty są znacznie bardziej atrakcyjne, niż emitowane przez dany kraj papiery wartościowe, nawet jeśli mają międzynarodowe uznanie.

Decyzja Kristoffera Hansena wynikała z dynamiki rynku krypto, który inwestor śledzi od kilku lat. Ze względu na indywidualne odczucia inwestora postanowił on sprzedać wszystkie papiery wartościowe i zaopatrzyć się w BTC. Jak tłumaczył – jest to wynikiem faktu, że kryptowaluty nie są jeszcze nawet w połowie drogi do swoich szczytów.

Ulokowanie wszystkich zasobów w Bitcoinie było zdaniem norweskiego inwestora najlepszą opcją. Tendencje rosnące na rynku podkreślają, że krypto jest obecnie najbardziej atrakcyjnym inwestycyjnie rynkiem. Atrakcyjność inwestycyjna przynosi zyski, jeśli aktywa zostaną dobrze ulokowane.

Ekosystem Bitcoina daje perspektywę długotrwałego wzrostu, co z punktu widzenia inwestycyjnego jest obiecujące. Bitcoin nie osiągnął nawet części swoich możliwości. Na całym świecie społeczeństwa i rządy patrzą na BTC z dużym apetytem – nie należy się dziwić, to wciąż najbardziej atrakcyjna inwestycyjnie kryptowaluta.

Szwecja zainteresowała się politycznie i gospodarczo bitcoinem. Pozostałe państwa nie pozostają w tyle – w Skandynawii na szeroką skalę dostrzega się atrakcyjność BTC i innych kryptowalut.