Bitcoin osiągnął nową rekordową wartość w postaci 1600 dolarów, co jest spowodowane światową aktywnością handlową, szczególnie notowaną w Japonii

 

 

W ciągu dwóch pierwszych dni maja największa na świecie kryptowaluta wzrosła o 7 procent. Według CNBC, skok ten jest spowodowany wzrostem zainteresowania handlem kryptowalutami, notowanym szczególnie w Japonii, dzięki kantorowi bitFlyer. Statystyki wskazują, że wolumen sprzedaży Bitcoina z ostatnich 24 godzin był sponsorowany w 52,35% przez japońskiego jena. Na drugim miejscu znajduje się dolar amerykański z 28,12%, trzecie należy do chińskiego juana z 8,23%, dopiero na czwartym widnieje euro z 4,92%. Wzrost wartości Bitcoina jest dowodem na podniesienie się aktywności handlowej, równej około 700 milionom dolarów przekutych w Bitcoiny, według doniesień CoinMarketCap.

 

Brian Kelly, założyciel Brian Kelly Capital, uruchomił ostatnia fundusz z cyfrowymi aktywami dla zewnętrznych inwestorów, poinformował, że najbardziej jego działalność napędzają inwestorzy instytucjonalni. Kelly odniósł się do napływającego kapitału jako do „prawdziwych pieniędzy”, przy pomocy których zostanie stworzony „nowy Internet”.

 

Zza chmur wyłania się słońce

 

Analitycy zauważają, że wraz ze wzrostem wartości Bitcoina podnosi się także zainteresowanie alternatywnymi kryptowalutami, takimi jak Ethereum, które również notowały w ostatnich dniach rekordowe kursy. Są one jednak najczęściej kupowane lub sprzedawane właśnie przy pomocy Bitcoina, więc taki stan rzeczy nie powinien nikogo dziwić. Poklepanie po plecach należy się szczególnie Etherowi, który przekroczył ostatnio granicę 80 dolarów, według szacunków NASDAQ. Zaledwie dwa miesiące temu należało płacić za jeden token ETH 15 dolarów.

 
Wzrostem popularności mogą cieszyć się także entuzjaści Ripple, na zastosowanie którego zdecydowało się wiele instytucji finansowych, aby przeprowadzać za jego pomocą krajowe oraz międzynarodowe płatności. Poskutkowało to zmianą ceny od 0.0054$ 1 marca bieżącego roku do 0.094$ dwa miesiące później.

 

Zespół CryptoNews.pl nie odpowiada za jakiekolwiek działania podejmowane w związku z przeczytaniem artykułu. Handel i inwestowanie na rynku kryptowalut wiąże się z możliwym ryzykiem inwestycji.

05.05.2017